Przejdź do głównej zawartości

Bożonarodzeniowe dekoracje

Uszycie bożonarodzeniowych ozdób na kiermasz do przedszkola mojej córeczki zajęło mi kilka wieczorów. Ola dodawała mi trochę pracy, bo za każdym razem gdy uszyłam coś co jej się spodobało, musiałam szyć taką samą rzecz dla niej :). Było z tym wszystkim trochę pracy ale również cała masa radości i wspólnej zabawy :). Całość udało nam się skończyć w ubiegły weekend i zanieść w poniedziałek do przedszkola. Ozdoby się podobały :). 

Miałam zamiar napisać tutaj kilka wskazówek dla tych, którzy chcieliby uszyć sobie takie ozdoby a robią to po raz pierwszy. Od wtorku jednak trenowałyśmy z Olą grypę żołądkową więc siadam do tego dopiero dziś.

Ozdoby oczywiście możecie zrobić w takich kształtach jak sobie wymarzycie. W internecie można znaleźć dwie metody szycia ozdób choinkowych z materiału. Jedni składają materiał lewą stroną do lewej, zszywają pozostawiając otwór do wypełnienia. Wypełniają i maszyną przyszywają otwór. Później nożyczkami w ząbki przycinają brzegi choinki. Ja robię odwrotnie. Składam materiał prawymi stronami, szyję, wywijam, wypełniam i ręcznie zaszywam otwór. Takie zabawki po prostu bardziej mi się podobają. 

Na kiermasz robiłam 3 rodzaje ozdób:
1. Zawieszki na choinkę w kształcie: serduszek, dzwoneczków, choineczek, gwiazdek, ptaszków.
2. Renifery 
3. Trójwymiarowe choinki do postawienia. 



Jeśli chodzi o zawieszki na choinkę i reniferki to robi się je w zasadzie tak samo. Ja opisze to na podstawie reniferka, który jest najtrudniejszy ale za to moim zdaniem, najbardziej efektowny :). Tak jak pisałam w poście Świąteczne ozdoby szablony na te zabawki powstały na zasadzie prób i błędów i uszyciu pierwszej wersji z materiału, którego nie było mi szkoda zmarnować. Także mając już szablony, przystępujemy do pracy. 


Do wykonania ozdób potrzebujemy:
1. Szablony ozdób.
2. Materiały, ilość zależy od tego jak dużo ozdób chcecie zrobić. Ja robiłam ich dużo, poszło mi 6 rodzajów materiałów po 0,5 m. 
3. Kulka silikonowa do wypełnienia.
4. Maszyna do szycia nawleczona białą nitką.
5. Biała nitka i igła do szycia ręcznego.
6. Znikający flamaster do kreślenia na tkaninie.
7. Duży patyczek do szaszłyków lub pałeczka do sushi, pomocne w wypełnianiu rogów kulką silikonową.
8. Srebrny kordonek lub jakaś inna nitka jako zawieszka.



Startujemy od złożenia materiału prawymi stronami do siebie i odrysowania szablonu. Ja odrysowałam od razu kilka reniferków. Spięłam szpilkami materiał i obszyłam na maszynie po obrysie, zostawiając otwór do późniejszego przekręcenia i wypchania reniferków. Tutaj dwie uwagi. Po pierwsze szyję zawsze ściegiem, który na początku i na końcu przeszywa "przód, tył, przód", chodzi o wzmocnie szwów wokół otworu do wypełniania. Druga uwaga być może oczywista, ale mój jeden reniferek wylądował przez to w koszu. Jeśli macie wzorzysty materiał, w którym ważne jest gdzie jest góra a gdzie dół uważajcie na to przy przerysowywaniu szablonu. Reniferek w choinki i serduszka do góry nogami nie jest zbyt efektowny :). 

Po zszyciu wycinam je 0,5 cm od szwu. Potem nacinam co mniej więcej 1-1,5 cm na głębokość ok 3 mm, żeby po wywinięciu na prawą stronę materiał nie naciągał się. Pozostawiam nienacięte brzegi przy otworach na wywinięcie. Przy rogach nacięcia robię częściej co jakieś 5-7 mm i pozostawiam mniej tkaniny jako zabezpieczenie szwów. Gdy renifer jest przycięty wywracamy go na drugą stronę. Pomagamy sobie patyczkiem do szaszłyków. Szczególnie delikatnie wykręcamy rogi renifera. Ja poprawiałam szablon renifera kilka razy, żeby rogi dało się lepiej wywijać na drugą stronę :). 

Po wywinięciu prasujemy całość gorącym żelazkiem i wypełniamy. Bardzo ważne jest, żeby zacząć wypełnianie od najdalszych części rogów. Wkładamy dość małą ilość kulki silikonowej i przepychamy ją za pomocą pałeczki do sushi do końcówek rogów. Gdy końcówki rogów są już wypchane, wypełniamy resztę rogów i głowę a następnie nóżki. Na końcu wypełniamy resztę ciałka reniferka. Zwróćcie również uwagę na wypełnienie szyi, powinno być dość mocne, żeby materiał się brzydko nie marszczył. 



Wypełnionego reniferka zaszywamy ściegiem krytym. Ja zawsze otwór na wypełnienie robię na brzuszku renifera. Jest mi go później najwygodniej zszyć. Po zszyciu reniferki gotowe :).




Jeśli chodzi o choinki, to instrukcję szycia można znaleźć tutaj http://www.thesewingdirectory.co.uk/fabric-christmas-tree-project/. Jest ona dość prosto napisana więc nie będę się tutaj powtarzać :). Tak tylko z praktycznych rad:
- uważajcie na układ wzorów na tkaninie :)
- ja przy wypychaniu choinki pomagałam sobie trzonkiem młotka :)


 - przy wypychaniu starajcie się nie ciągnąć za gałązki choinki, tylko delikatnie je podtrzymywać w dłoni. Ja jedną rozerwałam właśnie pociągając za gałąź przy wypychaniu :). 
- i jeszcze raz młotek :). Jak będziecie zszywać 3 choinki razem i ich szczyty będą za grube żeby ładnie weszły pod stopką rozbijcie je młotkiem. Działa :). 

Jeszcze kilka zdjęć, mam nadzieję że zachęcą was do zrobienia własnoręcznych ozdób :).









Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kamizelka na drutach – szybki tutorial

Cały czas z utęsknieniem czekam na wiosnę. Tęsknię za słońcem i lekkim ubraniem. W tamtym roku zrobiłam sobie na drutach dwa poncza. Bardzo mi się podobały i nadal mi się podobają. Jednak są dosyć niewygodne w noszeniu na co dzień. Na zdjęciach owszem wyglądają bardzo fajnie. Wystarczy jednak narzucić na ramię torebkę, każda z nas to robi, i już nie wiadomo jak ułożyć ponczo. Postanowiłam więc wydziergać sobie otulacz w postaci kamizelki. Robiłam go z myślą o wiośnie ale można go również nosić na cienkiej puchowej kurtce w mroźne dni.
Otulacz jest bardzo prosty do zrobienia i myślę, że każda początkująca na drutach osoba może taki wydziergać. Poniżej opiszę jak dziergany był mój. Rozmiar S/M. Możecie sobie zerknąć na zdjęcia, jestem dość szczupłą osobą o wzroście 164 cm.






MATERIAŁY:
10 motków włóczki Drops Andes, kolor 0519 ciemny szary Druty na żyłce 80 cm nr 15 Drut do robienia warkoczy
OBJAŚNIENIA:
Ściągacz: 2 oczka prawe, 2 oczka lewe. Dżersej: oczka prawe na prawej stronie robótki, oczka…

Wełniane swetrzysko - tutorial

Przed wami mój pierwszy tutorial w życiu, więc prośba o wyrozumiałość i kreatywne uwagi J. Nie zdawałam sobie sprawy z tego,  ile czasu zajmuje opisanie krok po kroku tego co się zrobiło. Ale udało się. Na pewno, w związku z tym, że jest to pierwszy raz daleko mu do ideału. Jest to nie tylko mój pierwszy tutorial ale również mój pierwszy sweter zrobiony od początku do końca z głowy. Cały opis jest tylko i wyłącznie opisem tego jak zrobiłam swój sweter. Ma on na pewno wiele niedociągnięć i zapalone w boju dziewiarki mogą stwierdzić, że coś można zrobić lepiej. Ale może niektórym początkującym dziewczynom, marzącym o własnoręcznie wykonanym swetrzysku się przyda J. Dla zobrazowania rozmiaru, jestem dość szczupłą osobą wzrostu 164 cm J.



MATERIAŁY:
7 motków (700 g) włóczki Drops Big Fabel, kolor 22 turkus/niebieski 9 motków (900 g) włóczki Drops Andes, kolor 9020 jasnoszary Druty na żyłce 80 cm nr 15 4 guziki o średnicy 4 cm
OBJAŚNIENIA:
Ścieg francuski: oczka prawe na prawej i na lewej s…