Przejdź do głównej zawartości

Dywan ze sznurka - tutorial

Możliwość zmiany koncepcji w trakcie realizacji, jest jedną z moich ulubionych cech rękodzieła :). Tak było również z moim sznurkowym dywanem. Zastanawiałam się czy robić go samymi słupkami i tylko zmieniać kolory czy może dodać również wachlarze. Praca nad dywanikiem postępowała bardzo wolno, bo pierwsze 3 wieczory na zmianę robiłam i prułam ;). Ale w końcu moje zmagania zostały zakończone sukcesem. Jego zrobienie zajęło mi jakieś 2 tygodnie od momentu gdy jego koncepcja wyklarowała się w pełni w mojej głowie. Oczywiście robiłam go z doskoku jak znalazłam wolny czas ;).



Dywan jest robiony słupkami więc dla większości robiących na szydełku będzie totalną prościzną. Jednak dla tych, którzy chcieliby się zabrać za taką pracę pierwszy raz kilka wskazówek :)

Potrzebne materiały:
Na mój dywanik zużyłam 13 opakowań sznurka 5 mm pakowanego po 100 m, czyli 1300 m sznurka ;). Koszt około 210 zł. Jeśli chcielibyście zrobić dokładnie taki sam, bądź w innych kolorach ale z paskami o takiej samej szerokości podział na kolory:
- ecru - 3 opakowania
- szary - 1 opakowanie
- ciemno szary 2 opakowania
- mięta - 3 opakowania
- szmaragd - 4 opakowania. 
Sznurki kupowałam w sklepie internetowym miladruciarnia.pl. Dobrze jest zamówić cały sznurek jednocześnie. Ja musiałam domawiać i niestety odcień mięty, z drugiej dostawy różni się od wcześniejszego. 
Oczywiście potrzebne jest jeszcze szydełko. Moją pierwszą próbę robiłam na drewnianym szydełku nr. 10. Przerwy były stanowczo za duże, więc kolejną próbę wykonałam na 8. I to był stanowczy strzał w dziesiątkę. Używałam szydełka Prym, kupiłam je w sklepie stacjonarnym ale można również zamówić je w miladruciarnia.pl. Pierwszy raz pracowałam na tym typie szydełka i stanowczo polecam :).

Wykonanie:
Zaczynamy od zrobienia 4 oczek łańcuszka. Zamykamy pierścień podstawy przerabiając jedno oczko zamknięte w 1 wsze oczko łańcuszka. 
1 okrążenie: 12 słupków w pierścień podstawy
2 okrążenie: 2 słupki w każdy słupek
3 okrążenie: *2 słupki w pierwszy słupek, jeden słupek w następny słupek* - powtarzać od *do*
4 okrążenie:*1 słupek w każdy z 2 kolejnych słupków, 2 słupki w kolejny słupek* - powtarzać od *do*
5 okrążenie:*2 słupki w pierwszy słupek, 1 słupek w każdy z 3 kolejnych słupków* - powtarzać od *do*
6 okrążenie:*2 słupki w pierwszy słupek, 1 słupek w każdy z 4 kolejnych słupków* - powtarzać od *do*
7 okrążenie: 1 słupek w każdy słupek
8 okrążenie:*2 słupki w pierwszy słupek, 1 słupek w każdy z 5 kolejnych słupków* - powtarzać od *do*
9 okrążenie:*2 słupki w pierwszy słupek, 1 słupek w każdy z 6 kolejnych słupków* - powtarzać od *do*
kolejne okrążenia: w każdym okrążeniu liczba słupków pomiędzy dodawanymi słupkami zwiększa się o jeden.
I tak jedziemy sobie do końca dywanu, kto jaki chce mieć duży i na końcu robimy jedno okrążenie oczkami ścisłymi, czyli jedno oczko ścisłe w każdy słupek. 

Bardzo ważne w wykonywaniu dywanu są 3 zasady:
1. Jeśli chcemy żeby dywan był kołem i żeby nie robiły mu się ostre krawędzie dodajemy słupki w każdym okrążeniu w innym miejscu. To znaczy patrzymy na poprzednie okrążenie i staramy się żeby nasze dodawane słupki nie znajdowały się nad dodawanymi słupkami poprzedniego rzędu. To bardzo ważne.
2. Zawsze trzeba patrzeć jak pracuje nasza robótka. Kładźcie ją od czasu do czasu na podłodze i jak zaczynacie mieć wrażenie, że słupków jest za dużo i może ona zacząć falować przeróbcie jedno okrążenie bez dodawania słupków. W mojej robótce nie dodawałam słupków w okrążeniach: 7, 13, 20 i 27. 
3. Rząd zawsze zaczynam tak jak na załączonym filmiku https://www.youtube.com/watch?v=WxgW-uJz5G8&fref=gc a kończę oczkiem zamkniętym :). 

Moim domownikom się podoba, miłej pracy :). 


Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pufa ze sznurka - tutorial

Robienie ze sznurka na szydełku kazało się na tyle fajne, że po zrobieniu dywanika ( Dywan-ze-sznurka-tutorial) postanowiłam zrobić jeszcze pufę. W zamyśle jeśli wyjdzie miały być dwie. Myślałam, że wypcham ją kulką styropianową. Zrobiłam prawie całą i zaczęłam szukać wypełnienia. Wtedy moja siostra powiedziała mi, że na miladruciarnia.pl można kupić gotowe wypełnienie do pufy z pianki tapicerskiej. Moim zdaniem strzał w dziesiątkę, zamówiłam 2 wypełnienia w rozmiarze: wys. 30 cm, śr. 45 cm. Dwa dni później miałam je już w domu. Oczywiście to co zrobiłam na zakupiony wkład nie pasowało ;). Ale to taka nauczka, żeby się za bardzo nie spieszyć ;). 
Pufę robi się bardzo fajnie, bo szybko. W zasadzie dwa wieczory przy dobrym filmie lub meczu i jest gotowa :). Prezentuje się tak:

I jeszcze zdjęcia "z ludziem", żeby było widać proporcje :):




Dla tych, którzy chcieliby zrobić taką pufę sami a są bardzo początkujący, kilka wskazówek:
Potrzebne materiały: Wkład do pufy o wymiarach: wys…

Wełniany golf w pasy

Ostatnio coraz częściej zauważam, że rzeczy modne są totalnie niepraktyczne. Jestem posiadaczką kilku wełnianych swetrów i jednej kamizelki, ale tylko jeden nadaje się świetnie do nałożenia zimą pod kurtkę - prosty, szary golf. Wszystkie, tak modne swetry oversize, po prostu nie nadają się pod kurtkę. To samo dotyczy swetrów z modnymi ostatnio kimonowymi rękawami. Wszystko super wygląda nałożone samo, ale upchnięte pod kurtkę ani nie wygląda dobrze ani nie jest wygodne. Postanowiłam więc zrobić sobie drugi, prosty, gruby, wełniany golf. Żeby nie był tak do końca prosty z przodu i na rękawach dołożyłam na środku 2 grube warkocze :). Wynik mojej pracy możecie obejrzeć poniżej. Jeśli natomiast przyjdzie komuś ochota wydziergać taki sweterek, opis wykonania znajdziecie pod zdjęciami. 













Potrzebne materiały: 800 g włóczki Drops Andes w trzech kolorach: 300 g jasny szary, 300 g dżins, 200 g granatowy. Ja miałam kupione po 300 gram każdego koloru. Został mi cały 100 gramowy motek granatu, i tro…

Bożonarodzeniowe dekoracje

Uszycie bożonarodzeniowych ozdób na kiermasz do przedszkola mojej córeczki zajęło mi kilka wieczorów. Ola dodawała mi trochę pracy, bo za każdym razem gdy uszyłam coś co jej się spodobało, musiałam szyć taką samą rzecz dla niej :). Było z tym wszystkim trochę pracy ale również cała masa radości i wspólnej zabawy :). Całość udało nam się skończyć w ubiegły weekend i zanieść w poniedziałek do przedszkola. Ozdoby się podobały :). 
Miałam zamiar napisać tutaj kilka wskazówek dla tych, którzy chcieliby uszyć sobie takie ozdoby a robią to po raz pierwszy. Od wtorku jednak trenowałyśmy z Olą grypę żołądkową więc siadam do tego dopiero dziś.
Ozdoby oczywiście możecie zrobić w takich kształtach jak sobie wymarzycie. W internecie można znaleźć dwie metody szycia ozdób choinkowych z materiału. Jedni składają materiał lewą stroną do lewej, zszywają pozostawiając otwór do wypełnienia. Wypełniają i maszyną przyszywają otwór. Później nożyczkami w ząbki przycinają brzegi choinki. Ja robię odwrotnie.…