Przejdź do głównej zawartości

Menstruacja

Nie mówiłam o tym nikomu, ale strasznie się bałam. Na każdej konsultacji neurochirurgicznej słyszałam pytanie „Ale w ciąży pani nie jest?” albo „Dobrze, że Pani nie jest w ciąży”. Przy każdym takim pytaniu coś się we mnie w środku ściskało. Skąd miałam wiedzieć, że nie jestem? Mam wspaniałego męża i nie stosuje najskuteczniejszej metody antykoncepcji czyli abstynencji seksualnej. Nawet mój kolega, któremu powiedziałam o guzie stwierdził, jakie to szczęście że nie jestem w ciąży. Wiedziałam, że w ciążę się łatwo nie zachodzi, wiedziałam że prawdopodobieństwo jest małe, ale po tej diagnozie boję się już wszystkiego.

Jeszcze oczywiście przez stres miesiączka się opóźniała. Ale jest. Chyba jeszcze nigdy nie cieszyłam się tak bardzo z przeszywającego bólu w dole brzucha. Jest super. W końcu zeszło ze mnie to całe czarnowidztwo, bo ciąża plus nowotwór to już naprawdę można zwątpić.


Wiec siedzę sobie w pracy razem ze swoim bolącym brzuchem i uśmiechniętą buzią. Ostatnio ta buzia dość rzadko się uśmiecha. Najczęściej gdy patrzę na swoją córeczkę. Gdy bawimy się razem, gdy ona wymyśla coraz to nowe powiedzonka i zabawy. Gdy oburza się jak jej coś nie pasuje. Wiem, że ona nie zdaje sobie do końca sprawy z tego co się dzieje i bardzo się z tego cieszę. Nie chcę, żeby udzielił się jej mój strach. Każdego dnia robię wszystko, żeby ona czuła że wszystko jest tak jak dawniej…



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pufa ze sznurka - tutorial

Robienie ze sznurka na szydełku kazało się na tyle fajne, że po zrobieniu dywanika ( Dywan-ze-sznurka-tutorial) postanowiłam zrobić jeszcze pufę. W zamyśle jeśli wyjdzie miały być dwie. Myślałam, że wypcham ją kulką styropianową. Zrobiłam prawie całą i zaczęłam szukać wypełnienia. Wtedy moja siostra powiedziała mi, że na miladruciarnia.pl można kupić gotowe wypełnienie do pufy z pianki tapicerskiej. Moim zdaniem strzał w dziesiątkę, zamówiłam 2 wypełnienia w rozmiarze: wys. 30 cm, śr. 45 cm. Dwa dni później miałam je już w domu. Oczywiście to co zrobiłam na zakupiony wkład nie pasowało ;). Ale to taka nauczka, żeby się za bardzo nie spieszyć ;). 
Pufę robi się bardzo fajnie, bo szybko. W zasadzie dwa wieczory przy dobrym filmie lub meczu i jest gotowa :). Prezentuje się tak:

I jeszcze zdjęcia "z ludziem", żeby było widać proporcje :):




Dla tych, którzy chcieliby zrobić taką pufę sami a są bardzo początkujący, kilka wskazówek:
Potrzebne materiały: Wkład do pufy o wymiarach: wys…

Wełniany golf w pasy

Ostatnio coraz częściej zauważam, że rzeczy modne są totalnie niepraktyczne. Jestem posiadaczką kilku wełnianych swetrów i jednej kamizelki, ale tylko jeden nadaje się świetnie do nałożenia zimą pod kurtkę - prosty, szary golf. Wszystkie, tak modne swetry oversize, po prostu nie nadają się pod kurtkę. To samo dotyczy swetrów z modnymi ostatnio kimonowymi rękawami. Wszystko super wygląda nałożone samo, ale upchnięte pod kurtkę ani nie wygląda dobrze ani nie jest wygodne. Postanowiłam więc zrobić sobie drugi, prosty, gruby, wełniany golf. Żeby nie był tak do końca prosty z przodu i na rękawach dołożyłam na środku 2 grube warkocze :). Wynik mojej pracy możecie obejrzeć poniżej. Jeśli natomiast przyjdzie komuś ochota wydziergać taki sweterek, opis wykonania znajdziecie pod zdjęciami. 













Potrzebne materiały: 800 g włóczki Drops Andes w trzech kolorach: 300 g jasny szary, 300 g dżins, 200 g granatowy. Ja miałam kupione po 300 gram każdego koloru. Został mi cały 100 gramowy motek granatu, i tro…

Bożonarodzeniowe dekoracje

Uszycie bożonarodzeniowych ozdób na kiermasz do przedszkola mojej córeczki zajęło mi kilka wieczorów. Ola dodawała mi trochę pracy, bo za każdym razem gdy uszyłam coś co jej się spodobało, musiałam szyć taką samą rzecz dla niej :). Było z tym wszystkim trochę pracy ale również cała masa radości i wspólnej zabawy :). Całość udało nam się skończyć w ubiegły weekend i zanieść w poniedziałek do przedszkola. Ozdoby się podobały :). 
Miałam zamiar napisać tutaj kilka wskazówek dla tych, którzy chcieliby uszyć sobie takie ozdoby a robią to po raz pierwszy. Od wtorku jednak trenowałyśmy z Olą grypę żołądkową więc siadam do tego dopiero dziś.
Ozdoby oczywiście możecie zrobić w takich kształtach jak sobie wymarzycie. W internecie można znaleźć dwie metody szycia ozdób choinkowych z materiału. Jedni składają materiał lewą stroną do lewej, zszywają pozostawiając otwór do wypełnienia. Wypełniają i maszyną przyszywają otwór. Później nożyczkami w ząbki przycinają brzegi choinki. Ja robię odwrotnie.…