Przejdź do głównej zawartości

Ozdoby na Bożonarodzeniowy Kiermasz

W najbliższą sobotę w szkole mojej córki, odbędzie się Charytatywny Kiermasz Świąteczny. Rodzice biorą aktywny udział w jego tworzeniu, obsłudze stoisk i przygotowywaniu rzeczy do sprzedaży na stoiskach. W ubiegłym roku po raz pierwszy szyłam Bożonarodzeniowe ozdoby na kiermasz, http://pastelele.blogspot.com/2016/11/bozonarodzeniowe-dekoracje.html. W tym roku podeszłam do tego z trochę większą wprawą i świadomością jak dużo czasu to zajmuje ;). Po kilku dłuuugich wieczorach i rękach obolałych od wypychania kulką silikonową wczoraj o godzinie 1 w nocy udało mi się wszystko skończyć :). Ostatkiem sił pokusiłam się o zdjęcia ale chyba widać po nich, że fotograf wykazywał się "lekkim" zmęczeniem ;). 

Dla tych, którzy chcieliby uszyć takie ozdoby sami:
- renifery robiłam sama tak jak przed rokiem, można zerknąć tutaj
 http://pastelele.blogspot.com/2016/11/bozonarodzeniowe-dekoracje.html
- wskazówki jak uszyć podwójne, serduszkowe rękawiczki znajdziecie tutaj
 https://pastelele.blogspot.com/2017/10/rekawiczka-dla-dwojga.html.

Wykrój na laseczki zrobiłam sama, ale nie polecam wam szycia laseczek. Po wywinięciu i wypchaniu kilku z nich myślałam, że resztę wyrzucę do kosza. Zajmuje to bardzo dużo czasu i kosztuje trochę nerwów, przynajmniej mnie :). Oczywiście jak widać na zdjęciu nie wylądowały w koszu ale wypychając je cały czas mówiłam sobie, że to dla chłopczyka chorego na czterokończynowe porażenie mózgowe i padaczkę. Pomogło. Dużo przyjemniej jednak szyje i wypycha się aniołki i gwiazdki :).

Pozostaje mi tylko życzyć miłego szycia :) i sprawiania swoimi uszytkami radości innym :).











Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pufa ze sznurka - tutorial

Robienie ze sznurka na szydełku kazało się na tyle fajne, że po zrobieniu dywanika ( Dywan-ze-sznurka-tutorial) postanowiłam zrobić jeszcze pufę. W zamyśle jeśli wyjdzie miały być dwie. Myślałam, że wypcham ją kulką styropianową. Zrobiłam prawie całą i zaczęłam szukać wypełnienia. Wtedy moja siostra powiedziała mi, że na miladruciarnia.pl można kupić gotowe wypełnienie do pufy z pianki tapicerskiej. Moim zdaniem strzał w dziesiątkę, zamówiłam 2 wypełnienia w rozmiarze: wys. 30 cm, śr. 45 cm. Dwa dni później miałam je już w domu. Oczywiście to co zrobiłam na zakupiony wkład nie pasowało ;). Ale to taka nauczka, żeby się za bardzo nie spieszyć ;). 
Pufę robi się bardzo fajnie, bo szybko. W zasadzie dwa wieczory przy dobrym filmie lub meczu i jest gotowa :). Prezentuje się tak:

I jeszcze zdjęcia "z ludziem", żeby było widać proporcje :):




Dla tych, którzy chcieliby zrobić taką pufę sami a są bardzo początkujący, kilka wskazówek:
Potrzebne materiały: Wkład do pufy o wymiarach: wys…

Wełniany golf w pasy

Ostatnio coraz częściej zauważam, że rzeczy modne są totalnie niepraktyczne. Jestem posiadaczką kilku wełnianych swetrów i jednej kamizelki, ale tylko jeden nadaje się świetnie do nałożenia zimą pod kurtkę - prosty, szary golf. Wszystkie, tak modne swetry oversize, po prostu nie nadają się pod kurtkę. To samo dotyczy swetrów z modnymi ostatnio kimonowymi rękawami. Wszystko super wygląda nałożone samo, ale upchnięte pod kurtkę ani nie wygląda dobrze ani nie jest wygodne. Postanowiłam więc zrobić sobie drugi, prosty, gruby, wełniany golf. Żeby nie był tak do końca prosty z przodu i na rękawach dołożyłam na środku 2 grube warkocze :). Wynik mojej pracy możecie obejrzeć poniżej. Jeśli natomiast przyjdzie komuś ochota wydziergać taki sweterek, opis wykonania znajdziecie pod zdjęciami. 













Potrzebne materiały: 800 g włóczki Drops Andes w trzech kolorach: 300 g jasny szary, 300 g dżins, 200 g granatowy. Ja miałam kupione po 300 gram każdego koloru. Został mi cały 100 gramowy motek granatu, i tro…

Bożonarodzeniowe dekoracje

Uszycie bożonarodzeniowych ozdób na kiermasz do przedszkola mojej córeczki zajęło mi kilka wieczorów. Ola dodawała mi trochę pracy, bo za każdym razem gdy uszyłam coś co jej się spodobało, musiałam szyć taką samą rzecz dla niej :). Było z tym wszystkim trochę pracy ale również cała masa radości i wspólnej zabawy :). Całość udało nam się skończyć w ubiegły weekend i zanieść w poniedziałek do przedszkola. Ozdoby się podobały :). 
Miałam zamiar napisać tutaj kilka wskazówek dla tych, którzy chcieliby uszyć sobie takie ozdoby a robią to po raz pierwszy. Od wtorku jednak trenowałyśmy z Olą grypę żołądkową więc siadam do tego dopiero dziś.
Ozdoby oczywiście możecie zrobić w takich kształtach jak sobie wymarzycie. W internecie można znaleźć dwie metody szycia ozdób choinkowych z materiału. Jedni składają materiał lewą stroną do lewej, zszywają pozostawiając otwór do wypełnienia. Wypełniają i maszyną przyszywają otwór. Później nożyczkami w ząbki przycinają brzegi choinki. Ja robię odwrotnie.…