Przejdź do głównej zawartości

Przygotowania

Około 12.00 zadzwonił kurier z informacją, że ma przesyłkę. Poprosiłam, żeby zostawił ją na ochronie to ją odbiorę wracając z pracy. I jest!!! Moja wspaniała maszyna czeka już na mnie na ochronie osiedla!!! Jestem pod wrażeniem szybkości działania sklepu www.maszynydousa.pl. Zrobiłam zamówienie w niedzielę wieczorem, jest wtorek a moja maszyna już na mnie czeka. Piątka dla tego sklepu :).

Oczywiście w wolnych chwilach przeglądam strony z wykrojami. Chciałabym te swoje maszynowe przypominajki zacząć od czegoś prostego, co sprawi mi przyjemność i nie zniechęci od samego początku. Wczoraj po drodze do przedszkola córeczki kupiłam niebieskie płócienko w kwiatuszki, kawałek niebieskiego płócienka bez wzoru i kawałek ślicznej błękitnej koronki. Jak tylko opanuję podstawowe wzory na maszynie to zacznę szyć sukieneczkę dla córeczki. Pokazałam jej te materiały wczoraj jak odbierałam ją z przedszkola i była zachwycona :).  Zamówiłam też w Empiku najnowsze numery Burdy dla dorosłych i dla dzieci i jeden wykrój ze strony www burdy. Mam nadzieję, że szczególnie ten wykrój z burdy szybko przyjdzie :).

Mam nadzieję, że znajdę dziś chwilę czasu żeby chociaż uruchomić maszynę i ruszyć z kilkoma najprostszymi wzorami. Jeśli nie, to przede mną weekend, tym razem dłuższy bo z Bożym Ciałem. Od czwartku wolne, więc możemy z maluchem ćwiczyć szycie :). Na pierwszy rzut pójdzie oczywiście jakiś stary ciuch, żeby tylko poćwiczyć na nim szycie. Mam w garderobie kilka koszul męża, w których już nie chodzi. Będą idealne do ćwiczenia szycia :).

Niech ten dzień pracy już się skończy, bo strasznie chcę już zobaczyć swoją maszynę :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pufa ze sznurka - tutorial

Robienie ze sznurka na szydełku kazało się na tyle fajne, że po zrobieniu dywanika ( Dywan-ze-sznurka-tutorial) postanowiłam zrobić jeszcze pufę. W zamyśle jeśli wyjdzie miały być dwie. Myślałam, że wypcham ją kulką styropianową. Zrobiłam prawie całą i zaczęłam szukać wypełnienia. Wtedy moja siostra powiedziała mi, że na miladruciarnia.pl można kupić gotowe wypełnienie do pufy z pianki tapicerskiej. Moim zdaniem strzał w dziesiątkę, zamówiłam 2 wypełnienia w rozmiarze: wys. 30 cm, śr. 45 cm. Dwa dni później miałam je już w domu. Oczywiście to co zrobiłam na zakupiony wkład nie pasowało ;). Ale to taka nauczka, żeby się za bardzo nie spieszyć ;). 
Pufę robi się bardzo fajnie, bo szybko. W zasadzie dwa wieczory przy dobrym filmie lub meczu i jest gotowa :). Prezentuje się tak:

I jeszcze zdjęcia "z ludziem", żeby było widać proporcje :):




Dla tych, którzy chcieliby zrobić taką pufę sami a są bardzo początkujący, kilka wskazówek:
Potrzebne materiały: Wkład do pufy o wymiarach: wys…

Wełniany golf w pasy

Ostatnio coraz częściej zauważam, że rzeczy modne są totalnie niepraktyczne. Jestem posiadaczką kilku wełnianych swetrów i jednej kamizelki, ale tylko jeden nadaje się świetnie do nałożenia zimą pod kurtkę - prosty, szary golf. Wszystkie, tak modne swetry oversize, po prostu nie nadają się pod kurtkę. To samo dotyczy swetrów z modnymi ostatnio kimonowymi rękawami. Wszystko super wygląda nałożone samo, ale upchnięte pod kurtkę ani nie wygląda dobrze ani nie jest wygodne. Postanowiłam więc zrobić sobie drugi, prosty, gruby, wełniany golf. Żeby nie był tak do końca prosty z przodu i na rękawach dołożyłam na środku 2 grube warkocze :). Wynik mojej pracy możecie obejrzeć poniżej. Jeśli natomiast przyjdzie komuś ochota wydziergać taki sweterek, opis wykonania znajdziecie pod zdjęciami. 













Potrzebne materiały: 800 g włóczki Drops Andes w trzech kolorach: 300 g jasny szary, 300 g dżins, 200 g granatowy. Ja miałam kupione po 300 gram każdego koloru. Został mi cały 100 gramowy motek granatu, i tro…

Bożonarodzeniowe dekoracje

Uszycie bożonarodzeniowych ozdób na kiermasz do przedszkola mojej córeczki zajęło mi kilka wieczorów. Ola dodawała mi trochę pracy, bo za każdym razem gdy uszyłam coś co jej się spodobało, musiałam szyć taką samą rzecz dla niej :). Było z tym wszystkim trochę pracy ale również cała masa radości i wspólnej zabawy :). Całość udało nam się skończyć w ubiegły weekend i zanieść w poniedziałek do przedszkola. Ozdoby się podobały :). 
Miałam zamiar napisać tutaj kilka wskazówek dla tych, którzy chcieliby uszyć sobie takie ozdoby a robią to po raz pierwszy. Od wtorku jednak trenowałyśmy z Olą grypę żołądkową więc siadam do tego dopiero dziś.
Ozdoby oczywiście możecie zrobić w takich kształtach jak sobie wymarzycie. W internecie można znaleźć dwie metody szycia ozdób choinkowych z materiału. Jedni składają materiał lewą stroną do lewej, zszywają pozostawiając otwór do wypełnienia. Wypełniają i maszyną przyszywają otwór. Później nożyczkami w ząbki przycinają brzegi choinki. Ja robię odwrotnie.…