Przejdź do głównej zawartości

Ottobre

W pogoni za wykrojami dla dzieci zamówiłam dwa numery Ottobre. Nosiłam się trochę z tym zakupem zanim go zrobiłam, bo odstraszała mnie cena, 50 zł to nie tak znowu mało. Postanowiłam jednak spróbować. Miałam cichą nadzieję, że przy takiej cenie szycie modeli będzie omówione krok po kroku. Poza tym, jedynym sensownym magazynem o szyciu na rynku polskim jest Burda, a tam wykrojów dla dzieci jest niewiele. Wydawana raz w roku Burda dla dzieci w żaden sposób nie wypełnia tej luki. Poza tym, modele dla dzieci zamieszczane w Burdzie w porównaniu do Ottobre wydają się po prostu archaiczne. Przejrzałam na stronie https://www.ottobredesign.com/ wszystkie numery z ostatnich 5 lat. Trudno było mi się zdecydować, który numer wybrać. Miałam dwóch faworytów i w końcu zdecydowałam, że zamówię oba 3/2012 i 6/2014. Zamówiłam je na stronie http://outlettkanin.pl/pl/c/Ottobre-Kids-wykroje-dzieci/137/1. Po 3 dniach miałam je już w domu. 

Tak jakoś z namaszczeniem otwierałam kopertę przyniesioną przez listonosza :). I... Co mogę powiedzieć. Magazyny są piękne, projekty też, a cena bynajmniej nie jest wynikiem tego, że projekty są opisane krok po kroku :). Wynika z tego, że wszystko jest wydane na wysokiej jakości kredowym papierze (nawet załączone wykroje), zdjęcia dzieci są bajeczne, zrobione w pięknych plenerach. Ogląda się fantastycznie. Mój mąż spytał, czy jestem zawiedziona, że nie ma opisów krok po kroku. Tak, jestem zawiedziona, i pewnie przez jakiś czas nie będę już zamawiała tego magazynu. Przynajmniej do czasu gdy z jakiś innych opracowań krok po kroku nie nauczę się bazy niezbędnej do korzystania ze skąpych opisów. Jednak nie żałuję, że zamówiłam te magazyny. Projekty są wspaniałe. Naprawdę, patrzę i chcę usiąść do maszyny. Taki magazyn do szycia z wyższej półki :). Na pewno coś z niego uszyję, na razie posiłkując się internetem jako podpowiedziami jak zrobić mankiet, wszyć kołnierzyk czy kryty suwak :). W każdym razie od dwóch dni wieczorem oglądamy sobie z córeczką te magazyny i dojrzewamy do tego, który projekt do uszycia wybrać :).

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pufa ze sznurka - tutorial

Robienie ze sznurka na szydełku kazało się na tyle fajne, że po zrobieniu dywanika ( Dywan-ze-sznurka-tutorial) postanowiłam zrobić jeszcze pufę. W zamyśle jeśli wyjdzie miały być dwie. Myślałam, że wypcham ją kulką styropianową. Zrobiłam prawie całą i zaczęłam szukać wypełnienia. Wtedy moja siostra powiedziała mi, że na miladruciarnia.pl można kupić gotowe wypełnienie do pufy z pianki tapicerskiej. Moim zdaniem strzał w dziesiątkę, zamówiłam 2 wypełnienia w rozmiarze: wys. 30 cm, śr. 45 cm. Dwa dni później miałam je już w domu. Oczywiście to co zrobiłam na zakupiony wkład nie pasowało ;). Ale to taka nauczka, żeby się za bardzo nie spieszyć ;). 
Pufę robi się bardzo fajnie, bo szybko. W zasadzie dwa wieczory przy dobrym filmie lub meczu i jest gotowa :). Prezentuje się tak:

I jeszcze zdjęcia "z ludziem", żeby było widać proporcje :):




Dla tych, którzy chcieliby zrobić taką pufę sami a są bardzo początkujący, kilka wskazówek:
Potrzebne materiały: Wkład do pufy o wymiarach: wys…

Wełniany golf w pasy

Ostatnio coraz częściej zauważam, że rzeczy modne są totalnie niepraktyczne. Jestem posiadaczką kilku wełnianych swetrów i jednej kamizelki, ale tylko jeden nadaje się świetnie do nałożenia zimą pod kurtkę - prosty, szary golf. Wszystkie, tak modne swetry oversize, po prostu nie nadają się pod kurtkę. To samo dotyczy swetrów z modnymi ostatnio kimonowymi rękawami. Wszystko super wygląda nałożone samo, ale upchnięte pod kurtkę ani nie wygląda dobrze ani nie jest wygodne. Postanowiłam więc zrobić sobie drugi, prosty, gruby, wełniany golf. Żeby nie był tak do końca prosty z przodu i na rękawach dołożyłam na środku 2 grube warkocze :). Wynik mojej pracy możecie obejrzeć poniżej. Jeśli natomiast przyjdzie komuś ochota wydziergać taki sweterek, opis wykonania znajdziecie pod zdjęciami. 













Potrzebne materiały: 800 g włóczki Drops Andes w trzech kolorach: 300 g jasny szary, 300 g dżins, 200 g granatowy. Ja miałam kupione po 300 gram każdego koloru. Został mi cały 100 gramowy motek granatu, i tro…

Bożonarodzeniowe dekoracje

Uszycie bożonarodzeniowych ozdób na kiermasz do przedszkola mojej córeczki zajęło mi kilka wieczorów. Ola dodawała mi trochę pracy, bo za każdym razem gdy uszyłam coś co jej się spodobało, musiałam szyć taką samą rzecz dla niej :). Było z tym wszystkim trochę pracy ale również cała masa radości i wspólnej zabawy :). Całość udało nam się skończyć w ubiegły weekend i zanieść w poniedziałek do przedszkola. Ozdoby się podobały :). 
Miałam zamiar napisać tutaj kilka wskazówek dla tych, którzy chcieliby uszyć sobie takie ozdoby a robią to po raz pierwszy. Od wtorku jednak trenowałyśmy z Olą grypę żołądkową więc siadam do tego dopiero dziś.
Ozdoby oczywiście możecie zrobić w takich kształtach jak sobie wymarzycie. W internecie można znaleźć dwie metody szycia ozdób choinkowych z materiału. Jedni składają materiał lewą stroną do lewej, zszywają pozostawiając otwór do wypełnienia. Wypełniają i maszyną przyszywają otwór. Później nożyczkami w ząbki przycinają brzegi choinki. Ja robię odwrotnie.…